Zaznacz stronę

„Ferrari” wraca do klatki! Kto rywalem?Kibice Amadeusza Roślika mogą być zadowoleni. Ich pupil nie tylko zawalczy na Fame MMA 17 w krakowskiej TAURON Arenie. Dodatkowo będzie to main event. W walce wieczoru charyzmatyczny „Ferrari” zmierzy się… z Kamilem Łaszczykiem.

Gdyby ten pojedynek odbywał się na zasadach bokserskich, to „Szczurek” byłby zdecydowanym faworytem. W końcu 31-latek ma znakomity bilans na zawodowych ringach. Do tej pory Kamil Łaszczyk zanotował 32 wiktorie i jeszcze ani razu nie przegrał. Tę serię spróbuje przerwać Amadeusz Roślik.

Rekord „Ferrari ego” w Fame MMA (5-5) jest zdecydowanie mniej okazały. Warto jednak zauważyć, że w pięciu poprzednich walkach gwiazdor internetu zanotował, aż cztery wiktorie. Przegrał zaś tylko jeden raz. W kontrowersyjnych okolicznościach z Adrianem „Polakiem” Polańskim (w boksie). Ostatnio Amadeusz Roślik pewnie pokonał zaś Mariusza „Hejtera” Słońskiego.

O pojedynku „Ferrari ego”, że „Szczurkiem” mówiło się już od dawna. Wielu kibiców uważało jednak, że do tego starcia na pewno jednak niedojdzie. Na pewno Kamil Łaszczyk ma tutaj sporo do stracenia. Co prawda walka odbędzie się w MMA, ale i tak ewentualna przegrana z Amadeuszem Roślikiem (który znowu niezbyt przykłada się do treningów) odbiłaby się szerokim echem w całym środowisku.

Co ciekawe, firma bukmacherska Betclic wystawiła już kursy na to wydarzenie. Na początku faworytem starcia był… Amadeusz Roślik. Teraz (stan na 3 stycznia 2023 roku) są one wyrównane. Eksperci uważają zatem, że w formule MMA dużo cięższy „Ferrari” może być sporym wyzwaniem dla zawodowego boksera.