Zaznacz stronę

Urodzony w Wieliczce aktor, zawodnik mieszanych sztuk walki „wypłynął” na szerokie wody w świecie freak fightów konfliktem z rodziną Murańskich. „Stary Muran” wielokrotnie odgrażał się, że będzie sądził się z Arkadiuszem Tańculą. Ostatnio zawodnik z Wieliczki otrzymał sporych gabarytów pozew. Czy stoi za tym Jacek Murański?

Okazuje się, że nie. Oskarżenia Jacka Murańskiego trzeba zatem po raz kolejny włożyć „między bajki”. „Stary Muran” pierwszy raz straszył Arkadiusza Tańculę sądem już w kwietniu 2021 roku. 54-latek podobno ma dowody, że to on lub ktoś z jego otoczenia dosypywał Mateuszowi Murańskiemu proszków, po których ten leżał totalnie nieprzytomny pod jednym z klubów. Od tego momentu minęło już jednak kilkadziesiąt miesięcy. W międzyczasie Arkadiusz Tańcula wygrał dwa razy z Jackiem i Mateuszem w federacji Fame MMA. O „procesie” cicho, wiec w tej sprawie raczej nic już się nie zmieni. Co prawda Arkadiusz Tańcula cały czas ma konflikt z Jackiem, ale z Mateuszem się już praktycznie pogodził.

W czasie jednego z wywiadów (po pierwszej konferencji przed Fame MMA 17) Arkadiusz Tańcula zdradził, że niedawno otrzymał pozew liczący grubo ponad 100 stron. 34-latek podkreślił, że sprawa na pewno będzie rozstrzygana przez Sąd. Zawodnik z Wieliczki nie chciał powiedzieć więcej, ale można wywnioskować, że chodzi o naruszenie dóbr osobistych. Najprawdopodobniej ktoś po zobaczeniu jednego z odcinków „Szalonego Tańculi” poczuł się urażony wypowiedzianymi tam słowami. 34-latek przyznał, że według jego prawnika „on się wyliże”. Czyli najprawdopodobniej dużo większe kłopoty będzie miał Tomasz „Szalony Reporter” Matysiak.